Program Rewitalizacji

Program Rewitalizacji

Wywiad z autorkami podniebnych dekoracji na ulicy Ząbkowskiej.

Increase Normal Decrease
share
opublikowano: Piątek, 5 Lipca, 2019 - 13:13, iborowek

O tegorocznych lampionach zdobiących ul. Ząbkowską w czasie letnich miesięcy opowiadają Karina Królak i Patka Smirnow – autorki podniebnych dekoracji „Otwartej Ząbkowskiej”.

fot. "Pająki ludowe" - Festiwal Otwarta Ząbkowska

Monika Krzemieniewska: Czym jest Wasze dzieło? Opowiedzcie, skąd tak oryginalny pomysł.

 Karina Królak i Patka Smirnow: Najogólniej mówiąc to jest „coś na szczęście”. Dla nas wszystkich – dla Warszawiaków, dla odwiedzających ulicę Ząbkowską. To nasze przesłanie ekologiczne i wcielenie w życie idei zero waste, która przewodzi w tym roku projektowi „Otwarta Ząbkowska”.

 

 MK: Skąd pomysł na takie dekoracje? Są zupełnie odmienne od dotychczasowych…

 

 KK i PS: I tak miało być. Nie tylko ze względu na hasło tegorocznego projektu, ale przede wszystkim z chęci zwrócenia uwagi na społeczne korzyści z ekologii, powtórnego wykorzystywania surowców, potrzebę edukacji w obszarach związanych z recyklingiem i zero waste. Sprzeciwiamy się marnotrawstwu. To nie do uwierzenia, z jaką łatwością wyrzucamy ogromne ilości materiałów, którym można by nadać drugie życie. Robimy to my – w naszych gospodarstwach domowych i robią to duże firmy. Konsumujemy, używamy i wyrzucamy. Jeśli się rozejrzymy dookoła – to widzimy, że śmieci są wszechobecne, wpisane już niejako w krajobraz naszych lasów, jezior, naszych ulic. Niszczymy otaczający nas świat, podejmując takie a nie inne wybory – to nie są dobre wybory dla nas, dla przyszłych pokoleń…Od prawie 20.lat działamy, projektujemy i produkujemy obiekty użytkowe właśnie z odpadów. I pewnie też dlatego zostałyśmy poproszone o koncepcję i wykonanie ozdób, z myślą o Ząbkowskiej  - wykreowania  czegoś innego, nowego.

 

 MK: Z czego zostały wykonane te lampiony? Jak przebiegał proces ich tworzenia?

 

 KK i PS: Lampiony powstały na stelażach, które zostały po ubiegłorocznej dekoracji Ząbkowskiej, dlatego jest ich tylko 14. Zero waste, to zero waste. Materiał użyty przez nas to stuprocentowy odpad. Użyłyśmy także biodegradowalnych słomek – również będących odpadem. Cały ten materiał odkupiłyśmy z fabryki, zanim został wyrzucony, spalony czy inaczej zutylizowany – zapewne do rozłożenia się w ciągu wielu, wielu  lat…Kolory przez nas użyte to cała paleta barw. Zeszłorocznym stelażom dodałyśmy objętości i długości. Konstrukcja i mocowania są solidne i materiał przetrwa najpewniej minimum 100 lat kolejnych edycji Otwartej Ząbkowskiej!

 

 MK: Jak długo trwa przygotowywanie takich lampionów? Czy używałyście do tego specjalnych narzędzi?

 

 KK i PS: Okropnie długo (śmiech). To tylko 14 ozdób, ale spędziłyśmy w pracowni, we dwie, ponad miesiąc, po kilkanaście godzin dziennie zajmując się wyłącznie tym projektem. O jakie narzędzia pytasz? Podstawowym narzędziem były nasze ręce, bo tylko ręcznie można taki produkt wytworzyć. To jest też ukłon z naszej strony w kierunku ciężkiej, czasem monotonnej, żmudnej pracy rzemieślników.

 

 MK: A ta szczególna forma przypominająca wielkie pająki? Skąd ten pomysł?

 

 KK i PS: Fakt, może kojarzyć się z pająkami. Chciałyśmy pogodzić tradycję i nowoczesność. To nasze spojrzenie na polską piękną tradycję wieszania w domach, w całej Polsce, ludowych ozdób zwanych „pająkami” zamiast żyrandoli. Dawniej do budowy „pająków” używano słomy. Pająki symbolizowały szczęście i dostatek. My zamieniłyśmy ten tradycyjny materiał na słomki będące odpadem produkcyjnym. Sztuka ludowa jest dla nas ogromnym źródłem inspiracji i często wykorzystujemy ją w naszych pomysłach.

 

 MK: Jak długo zajmujecie się projektowaniem z odpadów?

 

 KK i PS: Prawie 20 lat. Upodobałyśmy sobie odpady jako wyzwanie. Naszym celem jest projektowanie i ręczne wykonywanie dekoracyjnych użytkowych obiektów do wnętrz mieszkań i biur tak, by cieszyły oko i zaskakiwały pomysłem, formą, detalem i precyzją wykonania. W sferze recyklingu i ekologii 9 lat temu połączyłyśmy nasze siły i prowadzimy warsztaty „zero waste”, wykłady i spotkania edukacyjne. W 2017 r. stworzyłyśmy projekt Re4rest wykonany z 100000 butelek plastikowych zebranych w Warszawie, które zostały zamienione w rośliny. Wykonujemy wiele różnych projektów – zgodnie z ideą recyklingu. Reprezentujemy też, jako jedyne, Polskę na największych europejskich wydarzeniach poświęconych ekologii.

 MK: Jak myślicie, warszawiacy dobrze przyjmą Wasz pomysł na takie ozdoby na Ząbkowskiej:?

 KK i PS: Mamy taką nadzieję. Proszę pamiętać, że ludowe „pająki” symbolizują szczęście i radość. Życzymy tego nam samym i wszystkim warszawiakom, ale najbardziej zależy nam na rozpoczęciu dyskusji na temat „zero waste” i szeroko pojętej ekologii.

  


Patka  Smirnow i Karina Królak - artystki  od wielu lat związane warszawską  Pragą. Z myślą o myśli przewodniej (zero waste) tegorocznej Otwartej Ząbkowskiej stworzyły autorskie lampiony będące ukłonem w stronę polskiej sztuki ludowej. Czternaście lampionów powstało na stelażach, które odzyskano z zeszłorocznej dekoracji ulicy. Lampiony i girlandy wykonane zostały ręcznie z ponad 100000 słomek, które są fabrycznym odpadem produkcyjnym. Formą i kolorami mają przypominać o pięknej polskiej tradycji tworzenia słomianych „pająków”, które wieszało się w domach na wsiach zamiast żyrandola. Ludowe pająki miały przynosić domom szczęście i dostatek.

 

Praskie artystki tworzą swoje projekty na Inżynierskiej 3, gdzie założyły Stowarzyszenie „Inżynierska 3” skupiające i wspierające artystów oraz lokalną społeczność. Na co dzień artystki zajmują się swoimi indywidualnymi projektami prezentowanymi i nagradzanymi na świecie, przede wszystkim promując ekologię i działania recyklingowe. W 2017 r. stworzyły projekt „Re4rest” wykonany z 10000 butelek plastikowych zebranych w Warszawie, które zostały zamienione w rośliny. „Re4rest” był prezentowany w Polsce i zagranicą, m.in. we Francji Holandii i Japonii.